“Ku dorosłości!”

W weekend, w towarzystwie niesamowitej młodzieży 😍 mieliśmy przyjemność realizowania szkolenie z zakresu “Kompetencji osobistych” w ramach projektu Powiatu Tucholskiego KU DOROSŁOŚCI!, skierowanego do 🔟 usamodzielniających się wychowanków pieczy zastępczej w wieku 17-20 lat 😎👌 Niesamowicie efektywne 💪🙋‍♀️ pełne zaangażowania i ciepła chwile ☀️🥰 przyszło nam spędzić w towarzystwie tak rewelacyjnej młodzieży 👩👨✌️Trzymamy za nich wszystkich mocno kciuki ✊✊✊ Jesteście wspaniali i wyjątkowi 🤩 Dzięki Wam kochamy swoją pracę ❤️🔨🎁 Ewelina i Andrzej ❤️

Każde dziecko ma dobrą pamięć!

Dzieci od małego są uczone, w jaki sposób jeść, w której ręce trzymać nóż, a w której widelec. Wdrażamy dzieci do dbania o własną higienę…

🤔 Ale czy ktoś uczy dzieci jak się uczyć?

Czy Twoje dziecko wie, jak działa jego mózg? 🧠
Albo jak może wykorzystać jego naturalne możliwości, żeby uczyć się sprawnie i w atmosferze zabawy? 🤓

Sportowiec, zanim wejdzie na boisko, doskonale wie, co należy zrobić, żeby nie nabawić się kontuzji i móc wykorzystać swój sportowy talent.

🎓 A czy uczniowie wiedzą, co należy zrobić przed sprawdzianem, żeby mogli w pełni wykorzystać potencjał swoich inteligentnych mózgów?

Dziecko, które nie zna technik uczenia się – skazane jest na mechaniczne „wkuwanie”. A ono, niestety nie jest zbyt efektywne i rozwijające.

Natomiast dziecko, które ma dobrze wytrenowaną pamięć – przeżywa mniej stresu i czuje się pewniej w szkole.

📍 Chcesz odkryć próbkę własnych możliwości?
Wykonaj poniższy eksperyment ⤵️

Przeczytaj listę zakupów: ziemniaki, arbuz, cukier, olej, jabłka, masło, świeża ryba na obiad, przecier pomidorowy, bułka tarta i kilka cytryn.
A teraz odtwórz tę listę z pamięci.

Jeżeli zapamiętałaś od 7️⃣ do 9️⃣ produktów, to możesz sobie pogratulować, Twoja pamięć działa doskonale.

Ale czy możemy coś zrobić, żeby zapamiętać całą listę zakupów?
Możemy zaprząc do pracy naszą prawą półkulę mózgu.

🧠 → Niesamowita prawa półkula 

Ludzki mózg to genialny instrument pozwalający na odbieranie, przetwarzanie i generowanie bodźców. Stanowi niepowtarzalne centrum dowodzenia, steruje wszelkimi procesami zachodzącymi w organizmie, jest źródłem, magazynem i powiernikiem naszej tożsamości, myśli, pragnień i wyobrażeń.

👉 Ze względu na połączenie cech żywej materii z możliwością przetwarzania informacji na ogromną skalę nazywany jest biokomputerem.

Każdego dnia mózg radzi sobie z ogromną ilością informacji.
Mózg posiada dwie półkule.
Każda półkula mózgu stanowi oddzielny system i w dużym stopniu może funkcjonować niezależnie od drugiej.

🧠 Lewa półkula opracowuje materiał werbalny.

Informacje zawarte w prawej półkuli mają postać wyobrażeń i symboli. Lewa półkula rozpoznaje wyobrażenia prawej półkuli i zamienia je na słowa, ale nie jest w stanie tworzyć nowych idei. To z prawej półkuli pochodzą nowe pomysły i twórcze interpretacje. To idee wykreowane przez prawą półkulę mózgu, będą w przyszłości zarzewiem sukcesów dziecka.

Generalnie w szkole najbardziej angażowana jest lewa – odtwórcza półkula mózgu. To sprawia, że dziecko nie rozwija się harmonijnie.
Kiedy w proces uczenia się zaangażujemy prawą półkulę, potencjał dziecka (i dorosłych) wzrasta kilkukrotnie.

📃 Wróćmy do naszej listy zakupów. Będziesz teraz wyobrażać sobie po kolei rzeczy do kupienia, rozmieszczone na własnym ciele.

🥔 Pierwsze na naszej liście są ziemniaki. Skojarz je ze stopami. Wyobraź sobie, że depczesz ugotowane ziemniaki, czujesz ich ciepło pod stopami, wychodzą między palcami u stóp…

Przez chwilkę pobądź z tym obrazem…

🍉 Drugi jest arbuz, a do zapamiętania posłużą nam kolana. Wyobraź sobie, że klęczysz na połówce arbuza… Twarda skórka arbuza chroni Twoje kolana… Poczuj arbuza pod swoimi kolanami…

🧁 Dalej mamy cukier i uda. Zobacz, że wysypałeś cukier na uda, przesypuje się on po twoich nogach…

🌽 Olej i plecy – masaż pleców ciepłym olejem…

🍎 Kolejne są jabłka i brzuch. Wyobraź sobie jabłka rozgniatane na swoim brzuchu. Twój brzuch ocieka sokiem, zobacz pestki, miąższ…

🧈 Dalej masło i klatka piersiowa – samodzielnie wymyśl obraz…

🐟 Szyja i ryba – poczuj zimny dotyk ryby na szyi, albo ość w gardle…

🍅 Przecier pomidorowy na ustach…
🍞 Peeling nosa z bułki tartej…
🍋 Cytryna na czole…

Żeby teraz przypomnieć sobie listę zakupów, po kolei pomyśl o częściach swojego ciała…

Co deptałaś? Na czym klęczałeś? Co było na udach, a czym były posmarowane plecy? Co było na twoim brzuchu, a co na klatce piersiowej? Co dotykało szyi i co trzymałeś w ustach? Co się działo z Twoim nosem i co pukało Cię w czoło?

Jeżeli dobrze wyobraziłaś sobie te obrazy, to teraz bez najmniejszych problemów, cała lista zakupów została odtworzona, prawda? Czy zapamiętywanie było teraz łatwe i przyjemne?

🌟 Wskazówki dla rodziców:
Zainteresuj swoje dziecko technikami uczenia się, które angażują zarówno lewą jak i prawą półkulę mózgu.

Należą do nich mnemotechniki, mapy myśli, technika piktogramów. Więcej o tym możesz doczytać w książkach Tonego Buzana i Marka Szurawskiego.

🔴 pssst… Właśnie prowadzimy zapisy na bezpłatne lekcje pokazowe podczas Dni Otwartych 2020.

Liczba miejsc jest ograniczona i decyduje kolejność zgłoszeń, dlatego warto się spieszyć.

 https://torunakn.pl/dni-otwarte-2020/

___
#zajęciadladzieci #mądredziecko #technikipamięciowe #pamięć #nauka #szkoła #rozwójdzieci #dniotwarte #akademianaukiwtoruniu #zajęciapokazowe #efektywnanauka

Co po pierwszym września, czyli dylematy matek pierwszoklasistów

Tym razem zabiorę głos zawodowo, jako pedagoga🦸🏻‍♀️, właściciel szkoły, a zarazem mama 👩‍👦❤️

Co po pierwszym września, czyli dylematy matek pierwszoklasistów

Gdzie jesteśmy

Wszyscy dookoła zastanawiają się, czy zmagamy się z pandemią czy nie. Czy Covid-19 to wymysł dziennikarzy, Bila Gatesa, albo chińskiego rządu? Czy nosić maseczki, czy nie nosić? Wiecie co? Tak naprawdę to, co myślicie na temat koronawirusa, nie ma większego znaczenia. Dlaczego? Dlatego, że nie Wy podejmujecie decyzje w tej sprawie, ale Was (i Wasze dzieci) te decyzje bezpośrednio dotkną. W szczególności w szkole…
Pierwszy września za pasem, a rodzice dzieci klas pierwszych – są pozostawieni sami sobie😞. Zresztą nie tylko klas pierwszych, także drugich, trzecich i kolejnych. Zajrzeliście może na stronę Kuratorium Oświaty w Bydgoszczy🏢?Ja zajrzałam – program atywirusowy ostrzegł mnie, że strona nie jest bezpieczna. Czyżby zaatakował ich Covid-19? Tak czy inaczej zajrzałam, szukając pomocy, porady… Dowiedziałam się, że kuratorium będzie się naradzać z dyrektorami w sprawie nowego roku szkolnego… 27 sierpnia! Ręce same się składają do oklasków, prawda👏? Na 4 dni przed rozpoczęciem roku kuratorium będzie radzić! A, i jest jeszcze link do wytycznych Ministerstwa Edukacji Narodowej z 12 sierpnia… Zresztą na stronie Ministerstwa nie jest lepiej. Filmiki, plakaciki, zdjęcia z konferencji prasowych, ale odpowiedzi na pytanie, jak będzie wyglądała edukacja we wrześniu nadal brak.
Wygląda to na scenę z filmu katastroficznego ⚡️🧨. W obliczu pandemii zostaliśmy… sami. Czy Wasze dzieci płynnie czytają? Czy płynnie liczą? Czy w lot chwytają nowe nazwy, terminy i definicje? A jak u nich z obsługą komputera 🖥?Czy obsługują z łatwością e-dziennik, Teamsy, Moodle’a, czy mają swoją skrzynkę mailową@?A wiedzą jak skonwertować plik? Jak obrobić skan pracy domowej? Nie, to nie jest lista oczekiwań w ogłoszeniu o pracę dla sekretarki, to jest lista umiejętności, które musi posiadać uczeń pierwszych klas szkoły podstawowej, żeby móc uczestniczyć w edukacji zdalnej.

Dokąd zmierzamy🧐

To w końcu jak będzie – dzieci idą do szkoły czy nie? Jak będzie wyglądał plan lekcji i same lekcje? Czy lekcje będą w formie tradycyjnej, zdalnej, czy hybrydowej? Nie wiecie, co to forma hybrydowa? Mieszana – zdalno-stacjonarna, ale nikt nie wie, w jakiej proporcji. Jak wygląda edukacja zdalna, to chyba już wszyscy wiedzą. Część nauczycieli wykazuje się kreatywnością i odpowiedzialnością, zmagając się z zawodnym sprzętem i przepustowością Internetu. A część pozoruje pracę przesyłając pliki z zadaniami do wykonania. A wszystko to spada na nasze dzieci 👦🏻🧒🏼👩🏻👧.
Jaka jest skuteczność takich działań, mogliśmy się przekonać od marca do czerwca. Zdolni uczniowie, którzy nagle “obniżali” poziom, uczniowie słabsi, którzy byli zaskoczeni świadectwem z paskiem. Chaos w ocenach, bałagan w narzędziach, brak porządku w metodach. O skuteczności takiej edukacji nawet nie warto wspominać. Ale trzeba pamiętać, że do tego dochodzi jeszcze izolacja, brak kontaktu z rówieśnikami. I w ten oto sposób u naszych dzieci narastają deficyty. Dzieci nie pozyskują wiedzy, nie nabywają kompetencji, nie rozwijają się emocjonalnie, społecznie itd. Czy te straty da się odrobić?
Gdyby jeszcze tylko chodziło o te trzy i pół miesiąca, które w dużej mierze zostały zmarnowane, to może dałoby się to nadrobić. Ale co w sytuacji, gdy np. w połowie września szkoły zostaną znowu zamknięte? Ile takich miesięcy czeka nas w przyszłości? A może lat? Co w takiej sytuacji?
A co z najmłodszymi uczniami? Co z naszymi pierwszakami? Zresztą pewnie w drugich i trzecich klasach wygląda to podobnie. Czy siedmiolatek, który się uczył od września do marca, zdołał nabyć wszystkie umiejętności pozwalające mu na kontynuowanie nauki zdalnie? A co sześciolatkami, które nie dość, że straciły część zerówki, to teraz zaczynają nowy etap edukacji 🤭😲? Pół biedy, jeżeli w tej samej szkole, ale co z tymi, którzy zerówkę robili w przedszkolu. Takie dziecko wymaga uwagi i troski, gdy rozpoczyna naukę w normalnych warunkach, a co dopiero mówić o trybie zdalnym. Jak ma budować relacje z koleżankami i kolegami, jak ma sobie poradzić z trybem pracy w podziale na lekcje i przerwy, jak ma wchodzić w nowe środowisko?

Więcej pytań niż odpowiedzi

Każdy rodzic, ma mętlik w głowie 🙄😤😢🥺. Więcej jest pytań niż odpowiedzi. Co gorsza, chyba nikt nie chce wziąć na siebie odpowiedzialności za poszukiwanie rozwiązań. Ministerstwo ogranicza się do ogólników, kuratorium jeszcze nie zaczęło się naradzać, dyrektorzy szkół rozkładają ręce. Nikt nic nie wie, nikt o niczym nas nie informuje. Brak pomysłów, brak rozwiązań, brak scenariuszy na przyszłość. Czy nikt nie bierze pod uwagę tego, że najmłodsze dzieci potrzebują poczucia bezpieczeństwa, stabilności, czytelnych, prostych zasad, które nie będą zmieniane co chwila? Czy złe doświadczenia początku edukacji nie sprawią, że nasze dzieci będą chciały co prędzej uciec ze szkoły i nigdy do niej nie wracać?
Dlaczego rodziców, pozostawia się samym sobie? Z dziećmi, z ich nadziejami, obawami, troskami i problemami. Dlaczego nikt z nimi nie rozmawia, nie mówi, jak to będzie zrealizowane, tylko wszystkiego musimy poszukiwać sami, łapiąc strzępy informacji i domyślając się całej reszty? W jaki sposób mama pierwszoklasisty ma się stać ekspertem od nauczania zdalnego i domowego, skoro sami nauczyciele często nie mają w tym zakresie wystarczających umiejętności? A mamy dzieci starszych? Jak mają tłumaczyć swoim dzieciom z szóstych czy siódmych klas procesy chemiczne czy zjawiska fizyczne, skoro często same nie do końca je rozumieją?

W poszukiwaniu rozwiązania

I tu z odsieczą nadchodzi nauczanie domowe. Formalności nie są szczególnie skomplikowane, zwłaszcza teraz, gdy zostały one jeszcze w związku z pandemią, dodatkowo uproszczone. Dziecko zapisuje się do szkoły, potem zgłasza się chęć realizacji nauczania domowego, kilka dokumentów i to wszystko. Ale co dalej? Jeszcze czytać i dodawać do 20 każdy dziecko nauczy, ale większość rodziców nie zna podstaw programowych do wszystkich przedmiotów i nie mam kompetencji do prowadzenia większości z nich.

Nowy pomysł na edukację 🧐😃

I tak wymyśliłam sobie 🧐😅, żeby w Akademii Nauki zorganizować nauczania domowe w sposób najbardziej przyjazny dla dzieci i rodziców 🥰. Pomysł jest prosty. Zapisuje się dziecko do szkoły podstawowej, załatwia formalności związane z przepisaniem go na tryb nauczania domowego. Po czym zgłasza się do Akademii Nauki i my pomożemy Ci z całą resztą. Organizujemy zajęcia w małych grupach (aspekty relacyjny), w których do południa realizowana jest podstawa programowa (aspekt szkolny). Po południu dziecko bierze udział w zajęciach dodatkowych – mogą to być zajęcia pomagające nadrobić zaległości powstałe w czasie marzec-czerwiec 2020 (aspekt wyrównawczy) lub zajęcia, w czasie których dziecko rozwija swoje pasje i zainteresowania (aspekt twórczy). Całe zajęcia odbywają się w warunkach reżimu sanitarnego (aspekty pandemiczny), a prowadzone są przez doświadczonych trenerów i nauczycieli (aspekt pedagogiczny). Dziecko przebywa w Akademii obowiązkowo w godz. 9:00-13:00, ale może przyjechać na godzinę 7:00 rano i pozostać do godz. 17:00. Jeżeli dziecko pozostanie kilka godzin po części obowiązkowej, to nie będzie miało zadań domowych. Zresztą wszystkie podręczniki i zeszyty będzie mogło zostawić w Akademii Nauki.

Korzyści 🏆

Jakie są zalety tego rozwiązania? Obok wymienionych powyżej trzeba wskazać też konkretne osiągnięcia, które są gwarantowane w ramach oferty Akademii Nauki. Dzieci, które podejmą kształcenie domowe w wyżej opisanej formie:
a) nauczą się płynnie czytać (i to szybciej niż ich równolatkowie), 📚
b) poznają metody efektywnego uczenia się i zapamiętywania, ⚙️
c) nauczą się planować naukę i koncentrować na zadaniach, 📆
d) przekonają się, że proces uczenia może być sprawny i wydajny, 🎉
e) nabiorą pewności siebie, 💁🏻‍♂️
f) sprawdzą i przetestują swoje talenty, 💪
g) odkryją nowe talenty i umiejętności i/lub rozwiną już posiadane.

Spokój i bezpieczeństwo! Tych dwóch rzeczy nasze dzieci potrzebują najbardziej. Boję się, że “normalna” szkoła podlegająca przepisom i zarządzeniom kuratorium i Ministerstwa nie jest im w stanie tego zapewnić. Czas na rozwiązania alternatywne!

Więcej na temat oferty Akademii Nauki na www.torunakn/ędukacja-domowa/

Ewelina, mama Igora

Zaległości szkolne? Szybko je nadrobimy!

Trzy miesiące przerwy w nauczaniu tradycyjnym… tylko trzy, czy aż trzy?🤔
12 marca 2020 świat uczniów, nauczycieli oraz rodziców stanął na głowie🤸‍♀ Przezornie wcześniej zrobiliśmy zapasy zakupów spożywczych czy aptecznych, jak również rezerwę kosmetyczną, ale na zamknięcie szkół nie mogliśmy się przygotować z wyprzedzeniem. Epidemię koronawirusa wzięliśmy na poważnie dopiero wtedy, kiedy rząd ogłosił całkowite zamknięcie 
👩‍🏫 Nauczanie zdalne w klasach I – III to misja specjalna. Przekonał się o tym każdy rodzic, który znalazł się w takiej sytuacji. Zajęcia prowadzone online z pełnym zaangażowaniem nauczyciela bardzo chwalimy, negujemy natomiast wrzucane na platformę internetową materiały, do domowej realizacji.
I biedny rodzic załamuje ręce… a jeszcze biedniejszy pierwszaczek, który nie zdążył nauczyć się czytać w pierwszej klasie szkoły podstawowej, a lada chwila rozpoczyna kolejną partię materiału w klasie II! 😨
O tyle, o ile jeden rodzic poświęcił się domowej edukacji, bo miał taką możliwość, predyspozycje, środki czy finanse to kłopot jest mniejszy lub nie ma go wcale. Gorzej 😞 sytuacja wygląda z dziećmi, które nie miały tyle szczęścia, by realizować TAK JAK TRZEBA podstawę programową.
🤔 Jak nadrobić stracone trzy miesiące ?
Program edukacji wczesnoszkolnej jest rozpisany na 10 miesięcy nauczania, nie ma w nim miejsca na 3 miesięczną lukę. Do tego doszły wakacje, to w sumie 5 miesięcy bez kształcenia czy szlifowania podstawowych umiejętności programowych.
Na szczęście 🍀 na ratunek przychodzą kursy Mądrego Dziecka 🧠 realizowane w Akademii Nauki. Dzięki nim Twoje dziecko:
 szybko nauczy się czytać biegle
 nadrobi zaległości szkolne dzięki poznanym metodom zapamiętywania
 nauczy się jak się uczyć
 usprawni swoją koncentrację dzięki poznanym technikom
 uwierzy w swoje możliwości i nabierze pewności siebie
 a co najważniejsze nie będzie się stresować kolejnymi wymaganiami szkolnymi!


Kursy Mądre dziecko skierowane są do dzieci w wieku 7-13 lat 👇👇👇

Więcej o kursach dla dzieci

📍 Chcesz zobaczyć jak wyglądają zajęcia na żywo?
Zapisz się na bezpłatną lekcję próbną 👇👇👇

 Bezpłatne zajęcia pokazowe – harmonogram



#zajęciadladzieci #rozwójdzieci #dniotwarte #akademianaukiwtoruniu #zajęciapokazowe #mądredziecko #efektywnanauka #zaleglosciszkolne

Mądre Dziecko to nie przypadek!

👦 MĄDRE DZIECKO 👧 – co to za kurs? Do kogo jest skierowany i co dzięki niemu osiągnie Twoje dziecko?

Program Mądre dziecko to kurs efektywnej, skutecznej nauki. Kurs uczący jak się uczyć  Brzmi paradoksalnie, ale prawdziwie!

 Czego na naszym kursie uczymy

 W zależności od wieku dziecka i poziomu kursu trenujemy tempo czytania. Dziecko po zajęciach czyta trzykrotnie szybciej ( lub więcej w zależności od domowego treningu i włożonej pracy) niż jego rówieśnik przez co lektury szkolne pochłania w jeden wieczór, ma więcej wolnego czasu na relaks i przede wszystkim żadnych problemów z nauką w szkole.

Jako, że trening ten jest bardzo naturalny, każde dziecko może sprawnie czytać i jakiekolwiek zaburzenie np. dysleksja w tym wypadu nie jest przeciwwskazaniem.

🤔 Zastanawiałeś się kiedy najczęściej dziecko nie lubi czytać? My to wiemy – kiedy nie potrafi czytać biegle i sprawnie. Wtedy zawsze mniej chętnie sięga po lekturę, jest zniechęcone i woli sięgnąć po coś z czym trudności nie ma, np. gra w telefonie 😎

Naszym kursantom nauka sprawia ogromną frajdę! 🥳 Tu każde dziecko nie tylko trenuje swoją pamięć, ale poznaje tajemnice jej funkcjonowania.

Rodzice często obawiają się, że dziecko szybko czytając nie przeczyta tekstu z wystarczającą uwagą. Takie myślenie jest ogromnym błędem  Wraz ze wzrostem tempa czytania wzrasta również rozumienie czytanego tekstu. Szybkie czytanie bez rozumienia nie miałoby wówczas racji bytu. 🤔

 Dzięki naszym treningom usprawniamy koncentrację dziecka, o którą w obecnych czasach wszyscy bardzo walczymy. To dzięki naszym metodom w 100% angażujemy kursanta na tym co robi, by osiągnął on zamierzony efekt.

 W procesie nie może zabraknąć pamięci. Usprawniamy ją technikami pamięciowymi, mnemotechnikami, które pomagają w nauce i życiu codziennym. Teraz każde dziecko zapomni, że zdarzało im się zapomnieć 😅

 Tworząc na zajęciach Mapy myśli czy poznając Technikę Piktogramów nasi kursanci pobudzają zdolności do myślenia obrazami i skojarzeniami, dzięki czemu takie zapamiętywanie staje się dużo bardziej łatwiejsze i skuteczniejsze.

 Szukamy też odpowiedniego stylu nauki, dla każdego z dzieci. Stylu, w którym dziecko czuje się najlepiej. Naszego ruchowca nie posadzimy sztywno w ławce, ponieważ jego wzorzec myślowy ma wysoko rozwinięte RSW czyli ruch słuch, a na końcu dopiero wzrok. To dziecko nadruchliwe, niepotrafiące usiedzieć w miejscu. Gdy musi odpowiedzieć na pytanie co widzi, wyłącza się. Za to lubi gestykulować i koncentruje się na otoczeniu przez ruch.

💙 Każdy z nas ma inny wzorzec myślowy, warto go poznać, by zrozumieć!

 Kurs urozmaicają eksperymenty naukowe, bo kto nie kocha wybuchowych doświadczeń? W taki sposób tłumaczymy dzieciom zachodzące zjawiska naukowe, dzięki temu nauka jest tak fascynująca! Nie wystarczy dziecku opowiedzieć, warto pokazać i pozwolić się pobrudzić! 😅

(Wszystkie eksperymenty dostosowywane są do wieku dziecka oraz tematyki poruszanej na zajęciach.)

 Mądre dziecko to kurs ogólnorozwojowy. Poprzez gry psychologiczne, dramy czy bajki mataforyczne dzieci zyskują przestrzeń do poznawania siebie od dobrej strony.

Inteligencja jest zdolnością, którą można rozwijać. Dzięki pracy nad autoprezentacją dziecka, podnosimy poczucie jego własnej wartości. Kursant staje się otwarty, bo zaczyna wierzyć w swoje możliwości, ma pozytywny obraz siebie, swoich osiągnięć, a nawet porażek. 💪

🧠 Rozwijanie tych cech sprawia, że dziecko w większym stopniu doświadcza swojej sprawczości w szkole, gdyż jest bardziej skłonne do podejmowania wyzwań i wierzy w znaczenie wysiłku, nie zniechęca się.

🦋 Rozwijamy skrzydła każdego dziecka. Bo każdy z nas ma piękne piórka, które czasami tylko są lekko zakurzone lub jeszcze nieodkryte.

 Programy Mądre dziecko skierowane są do dzieci w wieku 7 – 16 lat, trwają ok. 8 miesięcy

 Dzięki cyklom warsztatowym wyposażamy również każdego rodzica w niezbędną wiedzę i narzędzia. Efektywność kursu zależy też od jego zaangażowania, współpracy i zabawy z dzieckiem, a także jego wspierania w tym procesie. Spotkania z trenerem po zajęciach pozwalają również na bieżący kontakt i wgląd w postępy dziecka, które robi podczas zajęć.

 Dwusemestralny cykl trwania kursu i regularne spotkania powodują, że dziecko nie tylko poznaje techniki i otrzymuje odpowiednie narzędzia, ale przede wszystkim wytrenuje je, by były nieodłącznym elementem życia, a grupa w której pracuje, powoduje wzrost motywacji do ćwiczeń.

👇👇👇
Chcesz zobaczyć jak wyglądają zajęcia na żywo?
Zapisz się na bezpłatną lekcję próbną 🤩

👇👇👇

Dni Otwarte 2020


#zajęciadladzieci #rozwójdzieci #dniotwarte #akademianaukiwtoruniu #zajęciapokazowe #mądredziecko #efektywnanauka

Co ze szkołą po 1 września?

„Mój syn wbiegł dziś rano do naszej sypialni z okrzykiem: „Jeszcze tylko dziesięć dni i idę do szkoły!”. A mnie ciarki przeszły po plecach… Popatrzyłem na jego radosną twarz, skrzące się oczy, usta rozchylone w uśmiechu i jakoś nie umiałem wykrzesać w sobie choćby odrobiny tej samej radości. Oto mój siedmioletni Pawełek ma za niecałe dwa tygodnie stać się uczniem pierwszej klasy, a ja się nie cieszę.
Nowy, granatowy plecak czeka od połowy lipca, kredki i pisaki ułożone równo na biurku, piórnik wypchany pachnącymi gumkami, śniadaniówka ze Spider-Manem i bidon w Transformersy. Nowiusieńkie tenisówki trzyma pod łóżkiem i nie pozwala ich schować do szafy, „bo to do szkoły”. Ale czy pójdzie do szkoły???”

Ta i wiele innych podobnych historii dotyka większość rodziców pierwszoklasistów.

Pamiętacie swoje początki w szkole? Mieszanina ekscytacji i strachu, gorączkowe oczekiwanie, jak to będzie, jakie będą koleżanki, koledzy, nasza sala, nasza pani. Pierwszoklasista też czeka, doczekać się nie może. A rodzic nie wie, co z nim będzie i mówiąc szczerze, jest przerażony.

Kiedyś największym zmartwieniem rodzica było to, czy dziecko zje kanapkę z żółtym serem i rzodkiewką i czy wypije sok. A dziś? Największą zmorą może okazać się zdalne nauczanie! Czy wasze dziecko ma laptopa? „Pawełek” ma! I ogląda na nim Transformersy! A kamerkę? A mikrofon? A umie obsługiwać Teamsy, e-Dziennik i Moodle’a? A współdzielone pliki w Google Docs już ogarnia? W wielu firmach nie potrafi tego połowa pracowników, ale przecież siedmiolatki muszą być genialne, prawda?

Jak w kraju, gdzie uczniowie liceum mają jedną godzinę informatyki w pierwszej klasie i później już nic (serio! Taka jest podstawa programowa), siedmiolatki mają uczyć się online? Co pierwszoklasista ma zrobić z tym plecakiem? Zeskanować go? Po co mu nowe tenisówki? Ma je wysłać mailem?

Ludzie! Przecież to jest jakaś paranoja!

A co z efektywnością uczenia? Czy Wasze dzieci płynnie czytają? Jak będą wykonywały polecenia, które dostaną mailem? W klasie pani przeczyta, pomoże. A w domu? Co z dodawaniem? Co z nauką angielskiego?

Trochę to wygląda tak, jakby ktoś dzieciom chciał zabrać dzieciństwo i sprawić, że przeskoczą z poziomu sześciolatka na poziom co najmniej dwunastolatka.  Mają być zdyscyplinowane, samodzielne i informatycznie ogarnięte! I wszystko to w czasie, gdy mama i tata będą w pracy! Może niech Ministerstwo od razu zarządzi, że siedmiolatki mają chodzić po wodzie!

A czy ktoś myśli o rozwoju emocjonalnym naszych dzieci? Czy ktoś wie, jak one zareagują, gdy koledzy skomentują ich plakat z Kubusiem Puchatkiem wiszący nad łóżkiem? Albo co zrobią, gdy siedząc same w domu stracą połączenie z Internetem. Albo im się Zoom wywali, albo plik nie załączy, albo sto innych rzeczy.

Podobno świat powstał z chaosu, ale do tego potrzebne były miliony lat ewolucji. Rodzice pierwszoklasistów nie mają tyle czasu. Muszą znaleźć rozwiązanie już teraz! I są w tym sami! Minister mówi jedno, wiceminister drugie, dyrektor szkoły trzecie, a na grupach rodzicielskich w mediach społecznościowych aż huczy…

Dyrektorzy szkół rozkładają ręce. Sami zmagają się z systemem, ministerstwem. Mówi się, że zgodnie z zaleceniami ma być więcej lekcji na świeżym powietrzu. W sumie niezły pomysł. Szczególnie w listopadzie i grudniu! Albo że nie będą wychodziły z klasy w ogóle! Albo że będą odizolowane od innych dzieci. Już widzę 25 siedmiolatków zamkniętych w klasie przez 6 godzin! Cudny pomysł! Jeszcze tylko krat w oknach brakuje!

Rozwiązaniem jest, oczywiście, nauczanie domowe. Przy wszystkich jego wadach (brak kontaktu z grupą rówieśniczą!). Albo nauczanie w małej, wiejskiej szkole, a nie miejskim molochu, w którym spotyka się 2 tysiące uczniów! Tylko nie każdego na to stać! Finansowo, organizacyjne, mentalnie. Bo jednak odpowiedzialność jest duża – przejmuje się cały ciężar na siebie!

Tymczasem, w Akademii przez okres lockdownu posprzątaliśmy każdy kąt szkoły niczym w sali operacyjnej, książki w naszej bibliotece poukładaliśmy niemalże rokiem wydania – tak z nudów, za to od tygodnia pracując ponad 12 godzin dziennie, w pośpiechu burzymy ściany sąsiadujących ze sobą sal, żeby sprostać, nie do końca jasnym przepisom i zapewnić uczniom i kursantom naszej szkoły maksimum bezpieczeństwa i komfortu w tej całej „korona niepewności jutra” . Tak na wszelki wypadek, żeby być przygotowanym na najgorsze, na bardziej zaostrzone przepisy, bo czasu już nie ma żeby czekać dalej na jakieś konkrety, bo wrzesień już za parę dni.

Potrzeba jest matką wynalazków, więc i tu pojawiło się światełko w tunelu. Dla ucznia i rodzica oraz Akademii. Nauczanie domowe, ale trochę w innej formie. Jak zbiera się grupa dzieciaków, to rodzicom jest łatwiej ogarnąć ten temat. Ogólnie chodzi o to, żeby dzieciom zapewnić stabilną formę edukacji, a nie ryzyko że pójdą do szkoły, która dziś jest otwarta, a jutro może być zamknięta. I tu z propozycją wychodzi zespół pasjonatów nauczania Akademii Nauki, która proponuje przejęcie nauczania domowego na siebie i swoich doświadczonych nauczycieli.

W Akademii Nauki oferujemy naukę dla uczniów klas 1-3 w małych, 8-osobowych grupach. Naukę niesformalizowaną, kreatywną, skoncentrowaną na potrzebach uczniów, a mniej na wymogach systemu. Nie oznacza to, oczywiście, całkowitego z nim zerwania. Przeciwnie, Wasze dzieci zrealizują podstawę programową ze swojej klasy, ale obok tego otrzymają mnóstwo zajęć dodatkowych, rozwijających ich talenty i umiejętności. I – co ważne – będą to robiły w grupie przyjaciół, z którymi będą się spotykać w bezpiecznej, przyjaznej przestrzeni!

I co najważniejsze, nie chodzi w żaden sposób o umniejszanie roli szkoły, nie jesteśmy absolutnie w opozycji w stosunku do metod, które szkoły proponują.  Nie mniej jednak, w obecnej niepewnej sytuacji, zaproponowane przez nas rozwiązanie, jest najlepszym rozwiązaniem dla dziecka, dodatkowo daje pewność nauczycielom szkoły rejonowej, że to co musieliby zrobić rodzice (często przemęczeni), zrobią za nich wykwalifikowani pasjonaci nauki (chwilowo bezrobotni :)).

Formalnie Wasze dzieci będą w rejonowej szkole podstawowej, a Akademia będzie robiła nauczanie domowe za Was – rodziców. A po pierwszym roku nauczania domowego, podejmiecie decyzję, czy Wasze dzieci wrócą do szkoły podstawowej „normalnej”, bo nie o to chodzi, by je odseparować od reszty świata. Ale istnieje duże prawdopodobieństwo, że zdecydujecie się na kontynuację edukacji domowej, ponieważ pozwala ona dzieciom, rozwijać się kreatywnie, nie szufladkuje ich w systemie, nie siedzą 45 minut w ławce, wychodzą na spacery,  eksperymentują, tworzą  grupę przyjaciół, która uczy się dobrze żyć w świecie a nie rywalizować ze sobą. Chcemy Wam w tym miejscu powiedzieć, że taka opcja istnieje, że została dużo bardziej ułatwiona teraz w “czasach korony”, nie ma już takich obostrzeń i papierologii, to jest takie wyciągniecie ręki do rodziców. Każdy w Was może z tego skorzystać, ale może po prostu jeszcze o tym nie wiecie.

Reasumując, Wasze dzieci robią materiał pierwszoklasisty, nie robią go w szkole, ale w Akademii. Robią go z innymi dziećmi, które są w podobnej sytuacji. Tym samym będą po roku gotowe do pójścia do drugiej klasy bez zaległości, jeśli sytuacja się zmieni. Albo nie, decyzja będzie należała do Was i Waszych dzieci…”

Przejście na nauczanie domowe wydaje się Wam trudne ze względu na formalności? Akademia Nauki doradzi Wam, jak ten proces przejść szybko i sprawnie! Zmienione przepisy pozwalają załatwić zgodę szkoły nieomal natychmiast! O szczegóły można dopytać bezpośrednio dzwoniąc pod numer ☎ 56 652-17-18

Nie jesteście przekonani? To wyobraźcie sobie, że jest 11 września, piątek. Wracacie z pracy pędząc do domu co sił, bo Wasza córka lub syn przez cały dzień było samo w domu i online w szkole. Wpadacie do mieszkania. Laptop wyłączony, kamerka też, a Wasze dziecko siedzi na podłodze w kącie i tuli pluszowego misia. Gdy podnosi twarz mokrą od łez wiecie, że to nie był udany dzień.

A teraz wyobraźcie sobie, że może być inaczej! Że bez stresu podjeżdżacie pod budynek Akademii Nauki, z którego wybiega Wasza córka lub syn machając do kilku innych dzieci, które uśmiechnięte wpadają w objęcia swoich rodziców. Gdy wsiada do samochodu, pytacie: „Jak ci minął dzień?” i w odpowiedzi słyszycie radosne „Świetnie!”. A na Wasze podejrzliwe pytanie: „A co masz zadane do domu?” słyszycie miłe dla uszu: „Nic! Wszystko zrobiliśmy w szkole!” i już wiecie, że czeka Was miłe rodzinne popołudnie.

Ewelina Zalewska
Joanna Wasieczko

Dowiedz się więcej o Edukacji Domowej w Akademii:

torunakn.pl/edukacja-domowa/

Odpowiedz sobie na pytania…

Czy Twoje dziecko:

👉Wymaga Twojej pomocy podczas odrabiania lekcji i uczenia się?
👉Ma problemy z nauką?
👉Odpływa myślami i się nie koncentruje?
👉Ma trudności z wyciszeniem się przed snem i często się budzi?
👉Rezygnuje z wykonywania trudnych zadań, bo „na pewno się nie uda” albo nie będzie idealnie?
👉Jest zezłoszczone, agresywne werbalnie lub fizycznie?
👉Dużo czasu spędza przed monitorem (gra, śledzi media społecznościowe, ogląda filmy)?

📌 Postępy w neuronauce obalają mity na temat przyczyn “trudnego” zachowania dzieci 📌

Przyczyną bardzo dużej części tych problemów jest przeciążenie stresem i trudności z odzyskaniem zasobów energii potrzebnej, by sobie z nim radzić.

Szukasz odpowiedzi na te pytania?

Dobrze się składa, Akademia Nauki to centrum edukacyjne, stawiające na rozwój dzieci w innowacyjny oraz interesujący dla nich sposób. Zajęcia łączą ze sobą naukę z zabawą, która realizowana jest w postaci fabularnych gier przygodowych. Przy takiej formie kursu przyswajanie wiedzy staje się łatwiejsze, przyjemniejsze oraz sprawia dużo radości. Kursy prowadzone są tylko przez profesjonalistów w swojej dziedzinie. Zapewnia to odpowiednie wsparcie dzieciom oraz pomoże rozwinąć np. umiejętność zapamiętywania czy sprawne czytanie. Im szybciej takie kompetencje opanują, tym prościej będzie im uczyć się nowych rzeczy w przyszłości, czy osiągnąć upragniony sukces w szkole oraz w życiu.

Nasze kursy są swoistą odpowiedzią na potrzeby dziecka i rodzica – usamodzielniają dzieci w uczeniu się. To specjalnie przygotowany program, którego celem jest osiągnięcie stanu, w jakim dziecko lepiej radzi sobie w szkole, ma dobre oceny, uczy się bez lęku, nabiera pewności siebie.

💥💥💥 Zapraszamy do zapoznania się z naszą ofertą:

Kursy dla dzieci

 ⬇⬇⬇ i harmonogramem Dni Otwartych:

Dni Otwarte z Lekcjami Pokazowymi 2020

 

👇👇👇 Zapisz swoje dziecko na Zajęcia Pokazowe:

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych zawartych w formularzu zgłoszeniowym dla potrzeb marketingowych Akademia Nauki Ewelina Zalewska z siedzibą w Toruniu (zgodnie z ustawą z dnia 29.09.1997r. o Ochronie Danych Osobowych Dz. U. nr 133 poz. 883). (wymagane)

 


Mózg trójjeden 
🧠

W latach sześćdziesiątych ubiegłego wieku Paul MacLean, neurobiolog z Yale, stworzył ciekawy, model mózgu. Według jego teorii nosimy w swojej głowie nie jeden, a trzy oddzielne mózgi
❗️
Górna i zarazem przednia warstwa to kora nowa. Wspiera ona wyższe funkcje, takie jak język, matematyka, myślenie, uprawianie sztuki czy samokontrola.
Pod nią leży znacznie starszy, paleolityczny mózg ssaczy, który zawiera układ limbiczny i jest miejscem związanym z silnymi emocjami i popędami, uczeniem się, pamięcią oraz poczuciem własnej wartości.
Najgłębiej znajduje się najstarszy i najbardziej prymitywny, mózg gadzi, który ściśle współpracuje z układem limbicznym w zakresie regulacji wszystkich naszych funkcji podtrzymujących życie.
Dlatego czasami mówi się na nasz mózg, mózg trójjeden lub trójjedyny.

W wyniku nadmiernego stresu układ limbiczny staje się nadwrażliwy, reaguje na najdrobniejsze oznaki zagrożenia i przełącza organizm w stan alarmowy.

cdn… 
‼️

Akademia w czasach COVID

Drodzy kursanci 😍
Powoli, ale z wielkim zaangażowaniem przygotowujemy się do przyjęcia Waszych dzieci ponownie w naszej szkole 🏠
Zastanawiacie się co je czeka w nowym roku szkolnym w Akademii 

👉 nowe, większe sale 😲 tak, burzymy ściany by połączyć dwie sale w jedną, żeby stworzyć Wam komfortową przestrzeń do nauki, zgodną z wytycznymi COVID 💪
👉 mniej liczne grupy 💁‍♀️💁
👉 zaplecze sanitarne zgodne z wymaganiami dotyczącymi COVID ➡️ płyny do dezynfekcji, maseczki, przyłbice, termometr, a nawet urządzenia filtrujące 👩‍⚕️

A poza tym 👇

👌 jesteśmy po kontroli Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej i Kuratorium Oświaty podczas półkolonii 👌 przeszliśmy obie kontrole wzorowo 🏅👏

💻 i najważniejsze ➡️ jesteśmy przygotowani na różne ewentualności 🦠 w przypadku sytuacji, kiedy szkoły zostałyby ponownie zamknięte, jesteśmy gotowi na prowadzenie zajęć online 😎
💻 zaopatrzyliśmy się w wyjątkową platformę dedykowaną do nauki zdalnej kursów efektywnej nauki Mądrego Dziecka i Mistrzów Matematyki 🔢 każdy nasz kursant będzie mógł korzystać z platformy w dowolnym momencie, ćwicząc m.in. koncentrację, czytanie i myślenie logiczne 🥰
💻 przetestowaliśmy tą platformę kończąc zeszłoroczne zajęcia 👍 dlatego bez wahania możemy powiedzieć, że forma zajęć online z powodzeniem zastąpi zajęcia stacjonarne, gdyby został ponownie ogłoszony “lockdown” 🥰

Obserwujcie naszego FB: www.facebook.com/AkademiaNaukiWToruniu/ i stronę www.torunakn.pl ➡️ już wkrótce info o Dniach Otwartych 🚪🛎

Zostaw numer - oddzwonimy