Gdybym ciut mniej… czyli „Gra w pytania”

 

Każdy z nas ma pewne przekonania na swój temat. Jako, że w większości definiujemy siebie przez pryzmat braków, najczęściej nasze przekonania na temat siebie są negatywne i to właśnie one powodują w naszym życiu stres. Potocznie rozumiane pozytywne myślenie (oparte na afirmacjach) „plusuje” negatywne myśli, przez co rodzi pewien wewnętrzny konflikt. Autentyczne docieranie
do swoich wewnętrznych zasobów jest to proces wychodzenia poza nasze negatywne myśli i przekonania.

Zróbmy ćwiczenie:
Posłużymy się w nim naszą wyobraźnią. Jeżeli możesz, to weź kartkę i długopis i napisz kilka odpowiedzi na następujące pytania:

  • Gdybym o 5 proc. mniej wierzyła w swoje negatywne myśli na temat siebie (świata, ludzi), to jak wyglądałby mój dzień ?
  • Gdybym ciut bardziej była w życiu wdzięczna, to…?

Udziel przynajmniej 3 odpowiedzi na każde pytanie. Kiedy skończysz, zatrzymaj się na chwilę i uświadom sobie, jak się teraz czujesz? Czy możesz odczuć pewną ulgę, przypływ sił, inspiracji? Co się stało z Twoim oddechem, uczuciami? Jeżeli czujesz lekkie odprężenie, to znak, że jesteś teraz bliżej swoich wewnętrznych zasobów, wszak odpowiedzi te pochodzą z Twojego wnętrza. Rozpoczęłaś proces wychodzenia poza „wieczko”.

Czas spędzany na refleksji nad tego typu pytaniami pobudza i odświeża całe Twoje wnętrze, aktywizuje wewnętrzne zasoby
i potrzebę działania. Na te pytania najlepiej jest odpowiadać przez kilka dni z rzędu. Po kilkakrotnym wykonaniu tego ćwiczenia
możesz uzupełnić następujące zdanie:

Jeżeli cokolwiek z tego, co napisałem w tym tygodniu, jest prawdą, dobrze byłoby, gdybym…

Może ułatwić to przełożenie nowo zdobytej wiedzy na praktyczne działanie. Następnie możesz samodzielnie wymyślić pytania na kolejny okres ćwiczeń. Możesz też zacząć bawić się pytaniami ze swoimi dziećmi.

Jak to zrobić? Gra w pytania z dziećmi. 

Żeby grać w pytania z dziećmi, potrzebna jest duża delikatność i kreatywność (które oczywiście posiadasz, a jeżeli masz słabszy
kontakt z tymi zasobami, zadawaj sobie pytania: (Gdybym mniej wierzyła, że nie jestem kreatywna… Gdybym ciut bardziej zbliżyła się do pasji i entuzjazmu, które miałam, kiedy byłam małym dzieckiem…).

Ważne jest, żeby dziecko nie czuło się manipulowane, dlatego możesz to ćwiczenie robić z dzieckiem dopiero wtedy, kiedy najpierw wykonasz je samodzielnie, będzie to autentyczne Twoje doświadczenie i będziesz szczerze przekonana o jego wartości. Oto przykład, jak możemy grać z dziećmi, zazwyczaj dzieci bardzo szybko wciągają się w grę:

Zagrajmy w grę w pytania. Ja zadam pytanie, a Ty udzielisz mi trzech odpowiedzi. W tej grze liczy się wyobraźnia i twórcze myślenie. Jak odpowiesz mi na moje pytanie, będziesz mógł mi zadać swoje pytanie (pytania dzieci mogą być bardzo interesujące). Gdybyś ciut bardziej lubił szkołę – nie mówię, że masz bardziej lubić szkołę, możesz jej nie lubić, ale użyj swojej wyobraźni i pobaw się. Jakby to było w alternatywnej rzeczywistości, gdybyś ciut bardziej lubił szkołę? Jeżeli zauważysz, że dziecko ma opór, możesz sama zacząć mówić: ja, gdybym ciut bardziej lubiła chodzić do swojej pracy, to… jak byłam mała i bardziej lubiłabym chodzić do szkoły, to…