Efekt Pigmaliona

Robert Merton zaobserwował, że ludzie wykazują tendencję do zachowywania się zgodnie z tym, czego spodziewa się po nich ich otoczenie. Fenomen tego zjawiska jest do dzisiaj szeroko i wnikliwie badany na uniwersytetach całego świata. Efekt Pigmaliona działa nie tylko w przypadku zdolności intelektualnych.

Trenerom nastolatków – uczestników obozu pływackiego – zasugerowano, że część ich wychowanków jest wybitnie zdolna i predestynowana do dużych osiągnięć w pływaniu. Po dwóch tygodniach „wybitne dzieci” miały o 30 proc. lepsze efekty od pozostałych uczestników obozu, mimo takiej samej ilości i intensywności treningów.
Badano również wpływ określonych oczekiwań na zachowanie się szczurów. Jednej grupie studentów powiedziano, że ich szczury pochodzą z inteligentnej rasy, drugiej zaś, że ich szczury to głupie zwierzęta doświadczalne. W rzeczywistości były one wszystkie takie same. Zadaniem studentów było nauczyć szczury poruszania się po labiryncie. Szczury inteligentne poruszały się w labiryncie dużo szybciej i pewniej niż te „głupie”. Studenci, którzy wierzyli, że mają do czynienia z „inteligentnymi” szczurami, byli wewnętrznie spokojniejsi, rzadziej mówili do swoich pupili, ale często je głaskali – w przeciwieństwie do studentów z drugiej grupy, którzy krzyczeli na swoich podopiecznych i wymyślali im przy każdym źle wykonanym zadaniu.
Siła naszych oczekiwań w stosunku do innych ludzi jest tak duża, że mogą one wpływać na ich zachowanie, a nasza wiara i zaufanie w możliwości dzieci mogą w znacznym stopniu decydować o ich rozwoju.